Wrz
12
2017

Stemplowanie ombre (cieniowanie stempli) i jesienna kartka

Witajcie 🙂

Choć nadal mamy kalendarzowe lato, pogoda coraz częściej przypomina o nadchodzącej jesieni – więc i inspirację mam dziś dla Was już całkiem jesienną 🙂 Nie tylko dlatego, że kolory ma bardzo jesienne, ale przede wszystkim – bo kolory przechodzą fajnie jeden w drugi, jak na jesiennych liściach. Takie płynne przechodzenie barw, zwykle od jaśniejszych do ciemniejszych, super sprawdza się przy stemplowaniu, zwłaszcza przy odbitkach stempli o dużych jednolitych pełnych powierzchniach, które można dzięki temu łatwo urozmaicić. Nazywamy tę technikę stemplowaniem ombre.

 

 

Jak uzyskać taki efekt? To całkiem proste i można to zrobić na sporo sposobów – gdy zastanawiałam się, o których Wam dziś opowiedzieć na szybko do głowy przyszło mi co najmniej 9, a pewnie jest ich trochę więcej. Oto kilka z nich:

1.stemplowanie ombre jednym tuszem
Odbijamy stempel, następnie tuszujemy go jeszcze raz, ale część tuszu z jednej strony stempla delikatnie ścieramy ściereczką i odbijamy go powtórnie w tym samym miejscu (takie precyzyjne odbijanie ogromnie ułatwiają platformy do stemplowania, takie jak Misti, ale i bez nich da się osiągnąć ten efekt). Czynność powtarzamy kilkukrotnie za każdym razem ścierając tusz z coraz większej powierzchni stempla.

 

 

 

 

2. stemplowanie ombre tuszem kolorowym i tuszem białym
Stemplujemy podobnie jak w metodzie I, jednak druga warstwę odbijamy białym tuszem (pokrywamy nim cały stempel) i dopiero nanosimy kolejne warstwy tuszem kolorowym, dzięki czemu uzyskamy większą rozpiętość tonalną. Ten sposób świetnie tez sprawdza się przy stemplach warstwowych, kwiatowych itp (moja odbitka nie wyszła idealnie, ale dopiero po fakcie zorientowałam się, że córka przesunęła mi ciut kartkę, więc zbliżeń brak – zapewniam, że przy prawidłowym wykonaniu też prezentuje się świetnie 🙂 )

3. stemplowanie ombre dwoma (lub więcej) tuszami
Postępujemy podobnie jak w metodzie I, jednak część odbitek wykonujemy ciemniejszym tuszem w zbliżonej barwie – dzięki czemu uzyskujemy bardziej dynamiczny efekt. Bardzo polecam ten sposób.

 

 

4. stemplowanie ombre jednym tuszem z odbiciem „na brudno”
Stemplujemy z grubsza identycznie jak w metodzie I, ale pierwszą odbitkę robimy najpierw „na brudno”, na podłożonym kawałku papieru i dopiero wtedy odbijamy stempel (nie tuszując go ponownie!) na docelowym papierze. Dzięki temu pierwsza warstwa jest jaśniejsza niż przy zwykłym odbijaniu i można uzyskać większe zróżnicowanie odcieni.

 

 

5. stemplowanie ombre tuszami Distress (i Distress Oxide)
Wszystkie odbitki w dzisiejszym tutorialu robię tuszami wodnymi (z wyjątkiem białego, który jest pigmentowy). Rzecz jasna do tej techniki nadają się i Distressy, choć efekt będzie nieco inny, ze względu na ich specyfikę (choć dzięki Misti, umożliwiającemu wielokrotne stemplowanie w dokładnie tym samym miejscu, efekt jest dość zbliżony). Oczywiście można też skorzystać z tuszy pigmentowych – a szczególnie polecam użycie w tym celu tuszy Distress Oxide – sprawdzą się genialnie! Niestety nie mogłam zaprezentować efektu na zdjęciu, bo jeszcze nie dorobiłam się własnych tuszy Oxide 😀

 

 

6. stemplowanie ombre z użyciem aplikatora do tuszu
Stemplujemy pierwszą (lub więcej warstw) tak jak w metodzie I, a cieniowania dodajemy (lub wzmacniamy) przy użyciu aplikatora, nakładając nim tusz bezpośrednio na odbitkę w wybranych miejscach.

 

 

7. stemplowanie tuszem Ombre
Najprostsza metoda – używamy gotowego tuszu ombre, który składa się z trzech lub więcej padów ze zbliżonymi, pasującymi do siebie odcieniami – wystarczy potuszować stempel (lekko go kilkukrotnie ostukując i jednocześnie minimalnie przesuwając dłoń z padem raz w prawo raz w lewo) i już 🙂

 

 

A tak wygląda całościowe zestawienie opisanych powyżej technik:

 

 

 

I wreszcie kartka z wykorzystaniem stemplowania ombre – bardzo prosta, w zasadzie jednowarstwowa, bo główna rolę gra cieniowana odbitka, delikatnie ozdobiona tylko moimi ulubionymi Nuvo Drops:

 

 

Pozdrawiam!

ushii

 

 

W pracy wykorzystałam:

 

Powiązane posty

O Autorze: Ushii

Nie umiem siedzieć i się nudzić, uwielbiam próbować nowych rzeczy… a poza tym uwielbiam dobre towarzystwo, dobre wino i dobrą książkę :)

Napisz komentarz

Menu

Design Team

Zapraszamy!

Banner – Kupuję Na-Strychu

Facebook

Sorry! No Instagram Shortcode Found.

Archiwum

Pomagamy Albertowi

Twój 1% ma znaczenie