Sie
1
2017

Tusze StazOn – sposoby użycia

Dziś zapraszamy Was na kolejny gościnny wpis Ewy, zobaczcie, ile ma dla Was ciekawych informacji o tuszach StazOn!

 

Spośród wielu tuszy jakimi miałam okazję stemplować to StazOn podbiły moje serce. Różnorodność zastosowania, intensywne kolory, wygoda użycia, nieziemski zapach czarnego koloru, to tylko kilka zalet. Używam też innych tuszy ale nie ukrywam, że dają one wiele ograniczeń. Dziś nie wyobrażam sobie mojego życia bez StazOn. To moja subiektywna opinia, ale przekonałam już wiele osób do spróbowania i nie ma osoby, która nie byłaby zadowolona, dlatego jeśli się zastanawiasz, przy najbliższych zakupach po prostu wrzuć czarny kolor do koszyka zakupowego.

Bardzo lubię łączyć kolory. Na fragment stempla daję jasny kolor a potem ciemny. Te barwy są tak intensywne, że naprawdę efekt zachwyca.

 

 

 

Dzięki temu tuszowi udaje mi się wyczarować również ekstra naklejki. Takie naprawdę DIY, bez drukarki i laserowo wyciętych kawałków papieru. Potrzeba jedynie arkusz samoprzylepnego papieru, tuszu i dowolnego stempla. Można zrobić naklejki z logo własnej firmy albo takie do wykorzystania w swoim bullet journal. Ja bardzo chętnie dodaję je także do listów jako taki mały prezent, oklejam nimi koperty albo daję dzieciakom.

 

 

 

Lubię stemplować na folii samoprzylepnej. Jest transparentna, więc naklejki i etykiety są przezroczyste, widać jedynie odbitkę. Warunkiem uzyskania dobrej jakości jest stabilna dłoń- folia jest śliska i stempel może się na niej przesunąć minimalnie jeśli nie kontrolujemy dłoni. Tusz StazOn wysycha w kilka sekund i jest po prostu nie ścieralny.

 

 

StazOn to także tusz, dzięki któremu stworzyłam aplikację na koszulce syna. Po upraniu na programie dla bawełny 40C, kolor blaknie o kilka odcieni ale pozostaje i potem się nie spiera. Równie rewelacyjnie sprawdza się na washpapie. Niedawno zaprezentowałam Wam tutorial na notes jaki zrobiłam z washpapy. Kilka dni później ozdobiłam okładkę jedną odbitką i do tej pory nic się nie starło. Noszę notes w torebce, wystawiam na działanie słońca, w zasadzie nie dbam o niego jakoś specjalnie i wciąż przekładam go w inne miejsce. Odbitka jak była, tak jest:

 

 

Postanowiłam uprać washpapę razem w taką odbitką zrobioną przy użyciu czarnego StazOn. Na zdjęciach poniżej piórko odbite czarnym StazOn przed praniem:

 

 

I po praniu (program pranie ręczne 40C i 400 obrotów):

 

 

Rewelacyjna sprawa, bo to moje ręcznie zrobione podkładki pod kawę i teraz w każdej chwili mogę je opłukać albo umyć. Daje to też ogrom możliwości zastosowania tego właśnie tuszu w połączeniu z washpapą. Pamiętajcie, że odbitka może zblednąć po upraniu w wyższej temperaturze lub na innym programie, polecam przetestować własną pralkę i papier do prania.

Oprócz papieru i folii samoprzylepnej, bawełny, washpapy stemplowałam także na drewnie, taśmie washi i celofanie. Wyczarowałam cudowne opakowania na prezent. Bardzo lubię gdy jeden produkt można wykorzystać do różnych zadań i bardzo za to cenię swoją przyjaźń ze StazOnem. Lubię też to, że mimo całkiem sporego opakowania tuszy w wersji midi, łatwo się je przechowuje jeden na drugim. Mam tak ułożone swoje stosy, po trzy tusze, bo właśnie tak najwygodniej włożyć mi je do szuflady.

Pamiętajcie, że to tusz permanentny. To znaczy, że zostaje na stałe na większości powierzchni i odbarwia stemple. Nie powoduje to jednak tego, że stemple się psują, a kolejne odbitki są mniej wartościowe.

Mam nadzieję, że zachęciłam Was do spróbowania zabawy z choć jednym kolorem soczystych barw tuszy StazOn. Gwarantuję, że to świetna zabawa i przydadzą się Wam w wielu pracach scrapowych, domowych a także szkolno-przedszkolnych.

Pozdrawiam,

Ewa

http://mojemalecodziennosci.blogspot.com/

 

Wykorzystane materiały:

   

   

Powiązane posty

O Autorze: Ushii

Nie umiem siedzieć i się nudzić, uwielbiam próbować nowych rzeczy… a poza tym uwielbiam dobre towarzystwo, dobre wino i dobrą książkę :)

Komentarzy: 1 + Dodaj komentarz

  • Ewa,
    Ja Twoje stemple uwielbiam 🙂 a co do tuszu to się zgadzam również- StazOn jest super!
    Czasami zdradzam go z Archivalem bo lepiej oddaje szczegóły przy niektórych stemplach ale StazOn zawsze wraca 🙂
    Zapach dla mnie niestety jest… duszący ale ile ludzi tyle opinii 🙂

Napisz komentarz

Menu

Design Team

Zapraszamy!

Banner – Kupuję Na-Strychu

Facebook

Sorry! No Instagram Shortcode Found.

Archiwum

Pomagamy Albertowi

Twój 1% ma znaczenie