Sie
8
2017

Podwodne LO – promienie słońca przy pomocy tuszu i inne tricki

Witajcie 🙂

Słoneczne i gorące lato nareszcie się u nas rozgościło – i kto może, ten pluszcze się w wodzie i korzysta z pogody. Szczęśliwie i ja też miałam taką możliwość, oczywiście z tej okazji jak zwykle zrobiłam masę fotek, które wkrótce wylądują w moim albumie PL. Umieszczam w nim nie tylko małe zdjęcia i karty, ale bardzo często wplatam layouty itp. I dziś mam dla Was właśnie taki PL-owy LO. Pomysł na niego miałam już od dawna, gdy tylko zobaczyłam pewien wykrojnik od Fluffy Duffy (marki dostępnej w Polsce wyłącznie Na Strychu!). Teoretycznie jest to porost – i do zimowych kartek będzie genialny, już nie mogę się doczekać, gdy tam go wykorzystam! Ale, gdy spojrzałam na gotową wycinankę, pomyślałam, że będzie super wyglądał również jako… rafa koralowa 😀 No i musiałam zrobić koniecznie jakąś morską kartkę albo LO z jego udziałem 🙂

 

 

Zanim jednak pokażę cały layout, opowiem o kilku trickach, z jakich skorzystałam przy jego tworzeniu…

Ponieważ tematem mojego LO jest kąpiel w wodzie, od razu pomyślałam o podmorskiej scenerii i postanowiłam stworzyć takie właśnie tło. Najpierw za pomocą narzędzia do blendowania i dwóch odcieni tuszu pokryłam całą bazę – nic nowego. A potem dodałam… promienie słońca przebijające się w podmorskie głębiny 🙂 Żeby je uzyskać, wystarczy przyłożyć zwykłą kartkę papieru w wybranym miejscu i delikatnie tuszować blenderem lub inną gąbeczką tuż przy jej krawędzi – najlepiej od najciemniejszego miejsca ku górze.

 

 

Powtarzać to trzeba raz koło razu, za każdym razem delikatnie zmieniając kąt, tak by „promienie” mniej więcej schodziły się w jednym miejscu na górze naszego tła. Efekt można wzmocnić zakrywając każdy wytuszowany „promień” i przecierając jaśniejszą część białym tuszem (ja robię to palcem, ale można i gąbką oczywiście). I gotowe 🙂

 

 

Oczywiście na podwodne tło warto jeszcze urozmaicić  – np bąbelkami powietrza. Przy wytuszowanym tak jak wyżej tle (Distressami albo dowolnymi innymi tuszami wodnymi, takimi jak np opisywane niedawno przeze mnie Prima Color Philosophy) jest to banalnie proste. Nabieramy na mały pędzelek odrobinę czystej wody i spryskujemy nią tło, odczekujemy kilka sekund i przykładamy czysty ręcznik papierowy. I już 🙂

 

 

Tło gotowe, można ozdabiać 🙂 Ja wykorzystałam, jak już wspomniałam, cudne wycinanki z wykrojnika Fluffy Duffy, do tego kilka wyciętych ręcznie odbitek stemplowych, pokolorowanych Zig Clean Color Real Brushes – baaaaardzo lubię te markery.

 

 

Poza wykrojnikiem porostem/rafą koralową skorzystałam też z kilku innych: ramek, banerków i serduszek. Nie używałam tym razem żadnych gotowych papierów, część wycinanek pokryłam akwarelami albo podobnie jak tło – tuszami. I tu chciałam Wam przypomnieć o jednym z zastosowań taśm washi – przylepiłam jej paseczki do skrapka ramki, zakrywając w ten sposób część jego powierzchni przed tuszowaniem…

 

 

 

I uzyskałam ramkę w paski 🙂

A tak prezentuje się gotowe LO:

 

 

Ogon syrenki mieni się dzięki brokatowemu pisakowi, ale chyba nie do końca widać to na zdjęciu…

 

 

Napis „hello” to również wycinanka, pokryta przeze mnie złotą folią (tutaj opisywałam jak używać folii do transferów).

 

 

Wszystkim, którzy dopiero wybierają się na wakacje życzę udanego wypoczynku i wielu fajnych fotek! A tym, którzy już z urlopów wrócili – wielu przyjemnych chwil przy dokumentowaniu wspomnień w waszych albumach 🙂

Pozdrawiam,

ushii

 

 

W pracy wykorzystałam:

 

 

Powiązane posty

O Autorze: Ushii

Nie umiem siedzieć i się nudzić, uwielbiam próbować nowych rzeczy… a poza tym uwielbiam dobre towarzystwo, dobre wino i dobrą książkę :)

komentarze 2 + Dodaj komentarz

  • Jak nie lubię prac typu LO tak twe mnie zaczarowało 🙂 i jeszcze me kochane syrenki 🙂 magia 🙂

  • Dziękuję 🙂

Napisz komentarz

Menu

Design Team

Zapraszamy!

Banner – Kupuję Na-Strychu

Facebook

Sorry! No Instagram Shortcode Found.

Archiwum

Pomagamy Albertowi

Twój 1% ma znaczenie