Lip
21
2017

Brzozowa skrzyneczka

Stryszkowe półki z dnia na dzień zapełniają się wszelkimi dobrami,
by dogodzić każdej kreatywnej duszyczce, która do nas zajrzy ;))
Uzupełnieniu oraz rozbudowie uległ również dział
przedmiotów do samodzielnej dekoracji,
do odwiedzin którego gorąco Was zachęcam ;)))

Ja spośród wielu interesujących drobiazgów,
wybrałam drewnianą skrzynkę magazynową,
z oklejeniem której (z racji jej gabarytów) bywają problemy..

Pokażę Wam kilka trików, które stosuję w pracy z dużymi przedmiotami ;))

 

 

Tradycyjnie, przed przystąpieniem do pracy, przygotowujemy podłożę skrzyni,
delikatnie szlifując i wyrównując jej powierzchnię…

 

 

Całość pracy pokrywamy bejcą w dowolnie wybranym kolorze.
Zewnętrzne krawędzie skrzyni malujemy dodatkowo farbą akrylową lub kredową
w kolorze białym lub ecru/kości słoniowej.

 

 

 

Jednym z problemów, jaki pojawia się przy oklejaniu tego typu skrzyni, jest rozmiar serwetki,
która z reguły okazuje się za małą/za krótką w stosunku do wielkości pudełka.
Jak temu zaradzić? Z powodzeniem możemy wycinać poszczególne elementy z serwetki
i zamieszczać je w dowolnej konfiguracji, powtarzając motyw przez całą długość skrzyni
– ja zwykle sięgam po wzory, które pozwalają mi na proste „sztukowanie” motywu,
który w naturalny sposób łączy się z kolejnym, nie tworząc „sztucznego” przejścia
między kolejnymi kawałkami serwetki.
Rada: Starajcie się wybierać wzory, których „odbicie lustrzane motywu”
(występujące zwykle na serwetce) nie jest mocno rzucające się w oczy.

 

 

 

Uchwyt skrzyni tylko z pozoru wydaje się stanowić problem.
Moja rada: Oklejajcie pudełko tak, jakby go tam nie było ;))
upewnijcie się, że serwetka dobrze przylega, przy krawędzi uchwytu,
a następnie (póki serwetka jest jeszcze mokra),
przerwijcie ją w miejscu otworu na dłoń.
Po wyschnięciu delikatnie oczyśćcie skrzynię wzdłuż krawędzi
przy pomocy pilnika lub papieru ściernego.

 

 

 

Łączenie serwetek

Tradycyjne łączenie bywa niekiedy widoczne po przyklejeniu serwetki.
Wybrany przeze mnie motyw pozwala na sprytne połączenie rantu drzewa
wyciętego wzdłuż pionu, przy zachowaniu oryginalnego brzegu serwetki.
Niekiedy warto delikatnie „wystrzępić” brzegi,
by połączenie obu fragmentów zdało się być łagodniejszym,
płynnie przechodzącym w następny fragment.

 

 

 

 

Po wyschnięciu nałożonego motywu, całość pracy lakierujemy.
Każdą warstwę (na sucho) delikatnie przecieramy gąbką ścierną i ponownie lakierujemy.
Czynność tę powtarzamy do momentu uzyskania satysfakcjonującej nas powierzchni pudełka.
Na koniec drobny rys dekoracyjny i gotowe ;))

 

 

 

 

 

Wykorzystałam:

 

   

 

Pozdrawiam,
Rudolph

Komentarzy: 1 + Dodaj komentarz

Napisz komentarz

Menu

Design Team

Zapraszamy!

Banner – Kupuję Na-Strychu

Facebook

Sorry! No Instagram Shortcode Found.

Archiwum

Pomagamy Albertowi

Twój 1% ma znaczenie