Mar
17
2017

Mięta czy seledyn? – porównanie papierów

Już niebawem poznacie nasz nowy DT, a dziś… zapraszamy na gościnny wpis Magdaleny Wisiorek!

 

Witajcie!

Mięta to kolor, który od wielu sezonów jest bardzo modny w papierach do scrapbookingu i innym rękodziele papierowym. Zestawiłam i porównałam ze sobą papiery w odcieniach zbliżonych do miętowego. Zestawienie to jest subiektywne i nie odpowie na pytanie ile mięty w mięcie 🙂 W teście wzięły udział papiery polskich producentów, jakie dostępne są w Sklepiku na Strychu. Niektóre pochodzą ze starszych kolekcji – chciałam sprawdzić jak różne mogą być odcienie jednego koloru i dlaczego tak trudno wybrać idealny.

 

 

 

Do zestawienia dorzuciłam też kilka jednobarwnych arkuszy producentów spoza Polski – dla porównania. Post ten z pewnością nie będzie kompletny, a temat wyczerpany, stale przecież pojawiają się nowe kolekcje, wśród których znajdziemy również miętowe arkusze.

Wśród odcieni, jakie wrzucamy do kategorii „miętowy” pojawia się całą gama innych. Seledyn, pistacja, morski, błękit, turkus. Który papier jest miętowy, a który nie? Odpowiedź nie jest wcale prosta – papiery mają różne natężenie koloru, często wzory, przecierki i to, co wydaje się oczywiste na próbniku kolorów, w rzeczywistości jest trudne do zaklasyfikowania. Właściwie…

Czym różni się kolor miętowy od seledynowego?

 

 

Skorzystam z zestawienia Kasi (www.conchitahome.pl),  która zadała to pytanie ekspertom ze Śnieżki i otrzymała takie wyjaśnienie:

„Barwy miętowa i seledynowa są bardzo do siebie zbliżone. Dość często są mylone lub nawet nazywane zamiennie. Obie zawierają w sobie dużą dawkę zieleni, są odcieniami zieleni. Aby je odróżnić, by bardziej precyzyjnie określić odcień, należy uruchomić w sobie wyobraźnię i niejako wyższy stopień wrażliwości. Mięta to zieleń wymieszana z błękitem i bielą. Zawiera w sobie przestrzeń, powiew, orzeźwienie. Daje poczucie nieskończoności, młodości. Jest chłodniejsza od barwy seledynowej, mniej przytulna ale jakby bardziej nieskończona. Kolor seledynowy to ciepła zieleń połączona z szarością i bielą. Ma w sobie kroplę słońca ale też spokoju zmierzchu. Przy zestawieniu w parę tych barw, seledynowa wydaje się być bardziej zielona, soczysta, łagodna, naturalna. Barwa miętowa wpada w błękit jest chłodniejsza bardziej transcendentalna, magiczna. Obydwa te kolory są szalenie modne, pojawiają się zarówno w modzie jak i we wnętrzach. Zestawiane ze sobą oraz innymi pastelowymi odcieniami zieleni, beżu, różu, turkusu, błękitu, szarości… ale także z barwami nasyconymi jak butelkowa zieleń, purpura czy czerń. Tworzą kompozycje barwne bardzo ciekawe, niekiedy ekscentryczne, wyjątkowo kobiece.”

Jak to porównanie można odnieść do papierów?

Z oferty sklepu wybrałam arkusze papierów najczęściej pojawiające się wśród propozycji miętowych. Chętnie używam ich w pracach i mam swoje ulubione, ciekawa byłam jak wypadną wszystkie razem. Rozłożyłam je i zestawiłam odcieniami, przy czym muszę przyznać, że pomysłowość producentów i różnorodność odcieni jest ogromna! Kilka arkuszy pasuje doskonale do mięty i do seledynu – właśnie z powodu niejednolitego koloru, przechodzenia odcieni, wzorów.

Pytanie: który odcień jest seledynowy, a który miętowy?

Poniżej kilka ciekawych odcieni jednokolorowych kartonów firmy Scrapberry’s w odcieni mięty i zbliżonych oraz dwa arkusze metaliczne.

 

 

 

 

Najbardziej „miętowy” jest papier Scrapberry’s (odcień SCB172312109B: mięta). Jest nasycony, jednorodny, jednak wcale nie idealny – jest mocny. Wolę odcienie mniej miętowe, za to bardziej subtelne, uniwersalne.

Papiery podzieliłam odcieniami – z kolekcji wybrałam jeden arkusz, w pozostałych arkuszach znajdziecie takie same odcienie, jeśli występują (czasem odcień występuje tylko raz w kolekcji, czasem jest jej bazą).

Spójrzcie na zestawienie – tu wcale nie jest łatwo.

 

 

 

Wniosek? Mam swoje ulubione arkusze, które wybieram najczęściej. Nie upieram się jednak na to, ile mięty jest w mięcie. Oferta na rynku jest duża i jestem pewna, że każdy z Was ma swojego ulubieńca, bardziej lub mniej miętowego. Pomysłowość producentów nie ma granic – cieszmy się, że na rynku mamy tak bogatą ofertę odcieni i wzorów.

Jeszcze jedno zestawienie – z lewej strony arkusze w odcieniach mięty i seledynu. Z prawej strony – odcienie miętowe polskich producentów.

 

 

 

Jakie inne papiery możecie dorzucić do zestawienia?

Pozdrawiam miętowo! 🙂
Dziękuję serdecznie Kasi za udostępnienie zestawienia!

Magda

 

Materiały wykorzystane przez Magdę:

 

    

   

   

 

Dziękujemy Magdzie za tak obszerne porównanie 🙂

A Na Stryszku znajdziecie jeszcze więcej ślicznych miętowych papierów, oto kilka przykładów:

 

        

   

   

  

   

 

 

A jeszcze więcej propozycji znajdziecie w dziale z papierami!

Pozdrawiamy 🙂

komentarze 2 + Dodaj komentarz

  • Świetny pomysł na artykuł – niezwykle przydatny. Poproszę inne kolory 🙂

  • Ostatnio zrobiłam podobne zestawienie 🙂 Faktycznie – ciężko powiedzieć ile mięty w mięcie i co jest bardziej miętowe, jest to jednak trochę subiektywne.

Napisz komentarz

Menu

Design Team

Zapraszamy!

Banner – Kupuję Na-Strychu

Facebook

Sorry! No Instagram Shortcode Found.

Archiwum

Pomagamy Albertowi

Twój 1% ma znaczenie