Wrz
20
2016

Tusze Splash! – must have dla chlapiących

Witajcie!

Jest mi niezmiernie miło, że przez kilka najbliższych miesięcy będę mogła spotykać się ze wszystkimi tu zaglądającymi 🙂 Jestem pewna, że pokochacie nową formułę bloga, bo pomysłów i kursów będzie co niemiara.

Dziś parę słów o tuszach Splash!, czyli gratka dla bałaganiarzy, którzy uwielbiają chlapać.

Tusze Splash! firmy 13 arts to gęste akrylowe tusze wodne do wielu powierzchni – metalu, plastiku, papieru, drewna, a nawet płótna. Obecnie występują w piętnastu kolorach, z czego dziewięć to tusze brokatowe. Wszystkie są permanentne i wodoodporne, nie wsiąkają w papier, dając kryjący efekt.

Przeprowadziłam mały test, a jego efekty możecie obejrzeć poniżej. Do porównania wybrałam tusze: biały, czarny, złoty i granatowy, a także dwa tusze brokatowe – Woodbine Glitter i Green Glitter. Ochlapałam czarny i biały fakturowany karton o gramaturze 250g.

Tusz możemy nanosić w różny sposób, po pierwsze bezpośrednio z aplikatora – chlapnięcia są wtedy wprawdzie największe, ale za to dają się łatwo okiełznać 🙂 Mamy dużą kontrolę nad tym, gdzie dana kropla upadnie i jak przypuszczalnie będzie wyglądał efekt końcowy.

 

brokatowy-duze-kropki

gladki-duze-kropki

 

Do chlapania możemy też wykorzystywać długi patyczek (ja korzystam z patyczków do szaszłyków) – tu chlapnięcia są dużo mniejsze.

 

brokatowy-srednie-kropki

gladki-srednie-kropki

 

Na koniec – okrągły pędzelek w rozmiarze 2 i paluch 🙂

 

brokatowy-male-kropki

gladki-male-kropki

 

Moje spostrzeżenia:

  1. Tusze po wyschnięciu są wypukłe, tekstura widoczna jest okiem i pod palcami 🙂 Nie należy się jednak spodziewać efektu, jaki dają perełki w płynie.
  2. Bardziej wypukłe będą kropki brokatowe.
  3. Różna jest gęstość tuszów – nie wiem czy jest to spowodowane konkretną partią czy raczej kolorem – obstawiam raczej to drugie. Najgęstszy jest tusz biały (stąd kropki są najbardziej nieregularne), a także złoty i tusze brokatowe. Najrzadszy – granatowy i czarny.
  4. Oprócz chlapania tusze nadają się też do malowania (pomalowałam niektóre elementy na świątecznej kartce).
  5. Tusze dają świetne wykończenie, niejako wypełniając puste przestrzenie.

 

Zerknijcie na prace z wykorzystaniem tuszów. Na pierwszej – granatowy tusz naniesiony patyczkiem. Bąbelki nad dziubkami rybek zrobiłam bezpośrednio aplikatorem.

 

01

02

03

 

Druga praca to kartka świąteczna z wykorzystaniem tuszów brokatowych. Warto się w nie zaopatrzyć, bo dają magiczny efekt!

 

01

02

03

 

Do zobaczenia!

14365299_330289050643278_1931556221_n

 

Zapraszam na zakupy do sklepiku:

 

                         

Powiązane posty

O Autorze:

Uwielbiam morze, żagle i gorzką czekoladę. Moje serce bije też do starych holendrów <3

Komentarzy: 1 + Dodaj komentarz

  • ben. Roethlisberger. lol!

Napisz komentarz

Menu

Design Team

Zapraszamy!

Banner – Kupuję Na-Strychu

Facebook

Sorry! No Instagram Shortcode Found.

Archiwum

Pomagamy Albertowi

Twój 1% ma znaczenie