Lip
25
2012

folia termokurczliwa i czerwony notes

Jedną ze stryszkowych nowości jest folia termokurczliwa.

Jak jej używamy?

Możemy na niej stemplować, rysować, wycinać z niej kształty dziurkaczami, wykrojnikami lub ręcznie… następnie nagrzewamy ją za pomocą nagrzewnicy, w piekarniku (uważajcie, żeby nie spalić folii!) lub w Melting Pot.

Podczas nagrzewania folia spektakularnie wygina się, kurczy i gęstnieje… nie bójcie się, folia w ostatniej fazie prostuje się. 🙂

Chyba, że chcecie zostawić pofalowaną folię – proszę bardzo – w każdej chwili możecie przestać nagrzewać.

BARDZO WAŻNE:

-przy robieniu zawieszek jest zrobienie dziurek w kształtach PRZED nagrzaniem folii. Pamiętajcie o tym, że dziurki też się kurczą. Moje zawieszki są podziurkowane zwykłym dziurkaczem biurowym, mniejsze dziurkacze czy robienie otworu igłą odpada.

folia musi być nagrzewana na czystej powierzchni (bez żadnych pyłków itd.). W innym wypadku pyłki mogą się wtopić w folię.

folia jest bezpieczna dla zdrowia/środowiska (zapraszamy do komentarzy:) Justi wszystko wyjaśniła:)

– media takie jak lakier, tusze alkoholowe itd. mogą się spalać podczas nagrzewania.

– kształt podczas nagrzewania przytrzymujemy np. pesetą ale robimy to DELIKATNIE. Jeśli ściśniemy kurczący się/rozgrzany/miękki plastik – ślady (np. po ząbkach pęsety) mogą zostać na stałe.

*

Efektem tego wszystkiego są kształty z tworzywa. Mi wyszły takie zawieszki:

 

Ozdabiałam na parę sposobów. Gotowy motyl (z wykrojnika) został pokryty Stickles, później Glimmer Glaze.

Klucz (wycięty kształt odbity stemplem) zostawiłam w spokoju 😉 Niech sobie będzie przezroczysty.

Resztę pokryłam mediami. Tył zegara pokryłam niedokładnie dwoma kolorami farbki, na końcu nałożyłam Glimmer Glaze – taka mieszanka dała przetarty, postarzony wygląd.

Efekt różni się zależnie od tego, po której stronie nakładamy media. Zawieszka z czaszką ma farbkę po tej stronie, po której jest tusz, natomiast Lila ma tusz „na górze” a farbkę „z tyłu” – widzicie te tworzące się cienie? 🙂

Tutaj porównanie stempla z gotową zawieszką:

Stempel, folia stemplowana tuszem StazOn oraz gotowa zawieszka:

*

Jakich mediów można używać na folii termokurczliwej?

Zgodnie z zastosowaniem mediów 🙂 Permanentne będą media do gładkich/śliskich powierzchni: StazOn,tusze alkoholowe, markery niezmywalne, lakier itd. Tusze alkoholowe i lakiery powinny być nakładane po skurczeniu (mogą się palić w trakcie nagrzewania)

*

Zawieszki wykorzystałam w notesie:

Tasiemka jest przymocowana do okładki (poza ćwiekami) taśmą dwustronną – dzięki niej bardzo łatwo robi się zakładki z wstążek i tasiemek.

Poza zawieszkami z folii termokurczliwej i papierami MME oraz Graphica znajdziecie tu ćwieki, farbkę 3d, barwioną tasiemkę… i strony-kieszonki 🙂 Można w nich upychać tagi, zdjęcia itd. Strony są obrysowane markerami.

Zbliżenie na detale:

*

Filmik instruktażowy z folią termokurczliwą znajdziecie na youtube.

*

Jak podoba Wam się folia termokurczliwa?? Lubicie ją używać?

Ja planuję kupić sobie więcej folii i stworzyć kolczyki z zawieszkami 😉

Dziękuję za uwagę! 🙂

*

Wykorzystane produkty:

O Autorze:

Drycha – lubująca w czerniach, czerwieniach i innych paskudztwach, wydobywająca ze zwykłych przedmiotów dusze oraz inne wnętrzności.

komentarzy 14 + Dodaj komentarz

  • Bardzo podobne rzeczy, a na pewno o wiele tańsze i zdrowsze dla środowiska można zrobic ze zwykłej plastikowej butelki….

  • Może podobne ale do butelki potrzeba tuszu do śliskich powierzchni np. StazOna natomiast folia termokurczliwa może przyjmować też np. tusz pigmentowy.
    Zawieszki z butelki na pewno nie będą tak fajnie grube jak te z folii do nagrzaniu.
    Butelka przy nagrzewaniu faluje, folia termokurczliwa sama się prostuje w ostatniej fazie nagrzewania.
    Szczerze napiszę, że nie wiem, o co Ci chodzi z argumentem „zdrowsze dla środowiska” 🙂
    Jednak wolę zapłacić za 4,50zł za arkusz folii i mieć ładne, wyprostowane, grubiutkie i wytrzymałe zawieszki 🙂
    …ale jak kto woli 🙂

  • zdrowsze, bo w grę wchodzi recykling:) a do butelek wystarczy stary lakier do paznokci albo marker do tablicy:)

    zapraszam do obejrzenia niektórych prac: http://accina.blog.pl/

  • niesamowita sprawa!
    wyprobuje przy następnym zamówieniu:)

  • Dziękujemy Dryszko za świetny kursik. Przepiękne są te zawieszki. Szczególnie przypadła mi do gustu Lili w tej odsłonie!
    Pozwole sobie zabrać głos w sprawie poruszonej tu przez accine ochrony środowiska.
    Folia termokurczliwa to nic innego jak 100% poliolefiny.
    Poliolefiny stanowią bardzo ważną przemysłowo grupę polimerów. W wyniku polimeryzacji rodnikowej otrzymuje się polietylen i polistyren, a w wyniku reakcji z użyciem katalizatorów metaloorganicznych polipropylen, których używa się do produkcji plastikowych butelek.
    Tak więc, accino, przykro mi ale nie masz racji. Folia termokurczliwa to z punktu widzenia ochrony środowiska znacznie lepszy produkt.
    Dodam jeszcze jedna drobną uwagę. Produkt tu reklamowany przez Drychę jest przeznaczony do wykorzystania w scrapbookingu i przypuszczam,że producent posiada wszelkie potrzebne atesty zapewniające bezpieczeństwo w trakcie używania go. Zachecanie scraperek do poddawania podobnym zabiegom polipropylenowych butelek jest brakiem wyobraźni.
    Babeczki! Nie róbcie tego absolutnie!
    Pozdrawiam cieplo:)

  • Drycha – świetne efekty! Jestem totalnie zaskoczona, nie przypuszczałam, że ta folia służy do „takich” rzeczy!:) Muszę wypróbować, bez dwóch zdań.
    Justi – ależ wykład;) Koleżanka chemiczka???

  • Nie, nie! Wprost przeciwnie! Niepoprawna humanistka :))) Przestudiowałam wikipedie 😉

  • Matko czego to ludzie nie wymyślą, oglądałam przed chwila jak pod wpływem ciepła zmienia się płyta cd i winylowa, a tu takie drobiazgi jeszcze można zrobić z folii. Super że dodałaś zdjęcie dla porównania po i przed – nie sądziłam że to taka skala zmniejszenia. Oczywiście recykling to fajna rzecz, ale raczej na zimno tyle się mówi żeby nie palić śmieci zwłaszcza plastików, bo wydzielają się szkodliwe substancje. Po co robiąc biżuterię fundować sobie i bliskim raka. Jeszcze takie pytanko czy te koloryzacje przed czy po kurczeniu?

  • asia3city:
    motyl – po
    klucz – przed
    czaszka i lila – główny wzór oczywiście przed, reszta mediów po 🙂

  • […] o folii znajdziecie w {tej notce} – notka jest uzupełniona, więc zapraszamy też tych, którzy ją wcześniej […]

  • […] Wszystkie zakładki zostały zalaminowane (pokryte specjalną folią, można to zrobić w niektórych punktach xero), następnie za pomocą dziurkacza wycięłam małe dziurki i umieściłam na nich „ogonki” w postaci wstążek, koralików, zawieszek metalowych czy zawieszek z folii termokurczliwej. […]

  • Wszystko jest cudowne i postanowiłam sie z tym zmierzyć – najpierw sama, potem z córką. Mam w związku z tym pytanie: dzieciaczek rysował po folii kredkami i pisakami. Wyszły cudowne, słodkie rysunki:) Z tej śliskiej strony są one oczywiście trwałe, ale z drugiej się ścierają. Czy znasz jakiś prosty „domowy” sposób na utrwalenie dziecięcych rysunków. Czym to posmarować. No i pytanie czym malować / rysować by rysunek nie rozmazywał się po wypaleniu w piekarniku? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź

  • też taki chce mieć! tez spróbuje, właśnie dostałem super motywacji

  • […] ps: Jeśli słyszysz o folii termokuczliwej pierwszy raz, zapraszamy tutaj {KLIK}.  […]

Napisz komentarz

Menu

Design Team

dt_na_strychu-jesien-zima-2016

Zapraszamy!

Banner – Kupuję Na-Strychu

Facebook

Sorry! No Instagram Shortcode Found.

Archiwum

Pomagamy Albertowi

Twój 1% ma znaczenie