Lut
3
2012

Zielono mi

Przyznam szczerze, że po raz pierwszy zdarzyło mi się robić scrapa ponad tydzień. Leżał sobie sklejony do połowy i „dojrzewał”. Nie byłam pewna czy go lubię i czy kiedykolwiek ujrzy światło dzienne.   Jest zielony, a to zupełnie nie mój kolor i tkwię na nim we własnej osobie – co też nie pomaga;) Jednak na skutek systematycznego, dłuższego obcowania z nim (w celu  doklejania kolejnych elemetów układanki) powstała między nami więź emocjonalna i doszłam do momentu kiedy nie było już odwrotu – nie mogłam go nie polubić:)

Do sporządzenia tego zielonego scrapa wykorzystałam papiery MME „So Sophie”, „Quite Contrary” oraz Stella@Rose:

 

 

 

 

 

 

 

Powiązane posty

O Autorze:

Wielbicielka niewielkich form i szybkiego efektu, każdy zbędny (i nie tylko zbędny) grosz inwestująca w scrapowe przydasie, a każdą wolną (i nie tylko wolną) chwilę spędzająca przy biurku.

komentarze 2 + Dodaj komentarz

  • nie masz co marudzić, jest bardzo sympatyczny 🙂

  • Your article peflcetry shows what I needed to know, thanks!

Napisz komentarz

Menu

Design Team

Zapraszamy!

Banner – Kupuję Na-Strychu

Facebook

Sorry! No Instagram Shortcode Found.

Archiwum

Pomagamy Albertowi

Twój 1% ma znaczenie