lip
25
2011

Scrap/LO

Jedną z podstawowych prac scrapbookingowych, obok kartek i albumów, jest scrap (nazywany też po angielsku LO – layout). Określa się tak wykonany w technice scrapbookingu “obrazek”, jedną skrapową stronę, przeważnie ze zdjęciem (jednym lub wieloma), czasem z opisem (journalingiem). Ilość zdjęć czy też tekstu umieszczonego na skrapie jest oczywiście sprawą dowolną i indywidualną, z moich obserwacji wynika jednak, że polskie skraperki częściej tworzą pracę z jednym lub maksymalnie dwoma zdjęciami, a journaling jest niewielki albo ukryty w rozmaitych schowkach, skrapy są za to dość ozdobne i bogate w dodatki. Inaczej jest w pracach Amerykanek – tam na jednej stronie mieści się po kilka zdjęć (często całe serie) w niewielkich formatach, a opisy są rozbudowane i zajmują większość dostępnej przestrzeni.

Scrapy najczęściej są kwadratowe, ich podstawowe rozmiary odpowiadają wielkościom papierów do scrapbookingu: 12×12 cali (ok.30×30 cm), 8×8 cali (ok.20×20 cm) i 6×6 cali (ok. 15×15 cm). Inne popularne rozmiary to 15×30 cm (połowa dużego skrapowego arkusza) albo A4 (zachodnie papiery skrapowe występują też w zbliżonym doA4 formacie – 8×11,5 cala). Oczywiście nie ma żadnych przepisów regulujących wielkość LO, więc każdy może robić prace w takim rozmiarze, jaki mu pasuje; moje małe prace mają np. 21×21 cm – ponieważ używam jako bazy papieru wizytówkowego, który ma właśnie taką szerokość, a że chcę uzyskać kwadratowy kształt, odcinam tylko pasek z jednej strony.
Nie ma też absolutnie żadnych ograniczeń w kwestii kształtu LO – oprócz standardowych kwadratów i prostokątów spotykamy prace na fantazyjnie powycinanych bazach: okrągłych, nawiasowych (tzw. bracket shape), półokrągłych, z ozdobnymi brzegami, w kształcie taga, skrzydła, domku i co nam tylko wyobraźnia podpowie. Jako przykład – praca Karoli na bazie z ozdobnym brzegiem:

Karola

I mój skrap okrągły z ozdobnym brzegiem (na papierze MME „Stella&Rose”):

Elegantka

Producenci oferują już gotowe papiery w ciekawych kształtach, często z brzegiem wyciętym w falbankę, „znaczek pocztowy” itp.; taki papier użyty jako baza skrapa jest jeszcze atrakcyjniejszy.

Przy czym kwadrat ma jednak tę przewagę, że łatwiej uzyskać na takiej przestrzeni zrównoważoną kompozycję (co jednak wcale nie musi być naszym nadrzędnym celem, prawda?).

Osoby początkujące pytają często, czy papiery do scrapbookingu wystarczają jako baza scrapa, czy nie są zbyt cienkie i nie wymagają podklejania np. tekturą. W zasadzie wszystko zależy od tego, jak zamierzamy nasze prace przechowywać. Jeśli w albumie z foliowymi kieszonkami (do każdej kieszonki wkłada się dwa skrapy „pleckami” do siebie”) to grubość bazy nie ma zasadniczego znaczenia, może nią być sam skrapowy papier (z wyjątkiem tych najcieńszych, porównywalnych np. z blokiem rysunkowym). Można też skrapy wklejać do gotowych albumów (takich jak na zdjęcia, z białymi lub czarnymi kartami przekładanymi kalką), wtedy również grubość papieru, na którym pracujemy, nie jest tak istotna. Jedynie wtedy, gdy planujemy wyeksponować LO np. na stojaczku czy powiesić na ścianie, konieczne będzie usztywnienie całości, np. przez podklejenie tekturą modelarską. (Jak i czym przyklejać papiery na dużych powierzchniach można poczytać w artykule o klejach.) Tektura (modelarska albo zwykła, z pudełka po skrapowych zakupach) może też być po prostu bazą pracy, podobnie jak np. podobrazie malarskie – wtedy odpada problem z dodatkowym usztywnianiem.

Kolejne pytanie, które często się pojawia, to jak zamaskować wystające na „lewą stronę” skrapa wąsy od ćwieków, przeszycia itp. I tu również w zależności od sposobu przechowywania – LO wkładane do albumów z koszulkami mają tylne strony niewidoczne, podobnie te wklejone do zwykłych albumów. Ja nie maskuję „tyłów” nawet w małych skrapach, które przechowuję spięte kółkami:

Tył

Ale oczywiście można przykleić do „plecków” skrapa dodatkowy papier, jeśli zależy nam na estetyce wykończenia – zwłaszcza, jeśli praca ma być prezentem dla kogoś.

Oprócz zrobienia samego skrapa istotne jest także – zrobienie mu dobrego zdjęcia, bo przecież bardzo często chcemy podzielić się w internecie efektami swojej pracy. Jak robić zdjęcia, żeby LO wyglądało na nim tak samo efektownie, jak w rzeczywistości? Najlepiej robić zdjęcia przy naturalnym świetle (przy oknie, na balkonie, na zewnątrz), ale nie w pełnym słońcu (zbyt mocne kontrasty światło/cień nie wyglądają dobrze), uważając, żeby nasz cień nie padał na fotografowany obiekt. Staramy się ustawić tak aparat, żeby skrap był widoczny w całości, plus kawałek tła (można wyciąć później w programie graficznym) i żeby był możliwie równo uchwycony (najlepiej jest robić zdjęcia skrapa z góry, stojąc centralnie nad nim – nawet wchodząc na krzesło). Pilnujemy ustawienia ostrości na pracy, a nie na czymś obok oraz tego, żeby aparat w momencie robienia zdjęcia był nieruchomy (oprzeć o coś rękę albo fotografować ze statywu). Można wypróbować funkcję makro, szczególnie do zbliżeń i detali. Warto też zrobić kilka zdjęć, a nie jedno, żeby potem wybrać najlepsze. Jeśli musimy fotografować przy sztucznym świetle – postarajmy się znaleźć takie, które jest jak najbardziej białe, nie żółte (białe światło dają np. jarzeniówki), a oprócz tego odpowiednio ustawić balans bieli w aparacie (balans bieli trzeba dopasować do rodzaju sztucznego oświetlenia: jarzeniowego lub żarowego, inaczej kolory są sztuczne) i nie używajmy lampy błyskowej (idealny byłby namiot bezcieniowy). Po zrobieniu zdjęć i wybraniu najlepszego warto je troszkę poprawić w programie graficznym – wykadrować, poprawić kontrast, jasność, przyciąć (są dwie szkoły: jedna obcina skrapa na kwadrat, nie zostawiając zupełnie tła dookoła i przycinając również brzegi LO, druga – zostawia dookoła pracy margines tła – co kto woli). Aby uniknąć na zdjęciu efektu „poduszki” (czyli aby było widać, że skrap leży płasko, a jego boki są w stosunku do siebie równoległe) poszukajmy w programie do obróbki zdjęć takiej funkcji manipulacji obrazem jak zmiana perspektywy – za jej pomocą możemy tak ustawić nawet krzywo sfotografowany czy wybrzuszony scrap, aby sprawiał wrażenie całkiem płaskiego i mającego równe kąty 90 stopni. Łatwe w użyciu i bezpłatne są np. PhotoScape, FotoFiltre, Gimp.

Mam nadzieję, że ten krótki artykuł okaże się przydatny, a jeśli macie jakieś dodatkowe pytania – zapraszam do zadawania ich w komentarzach :)

O Autorze:

Szczecinianka, skrapująca mama dwóch córek, miłośniczka kryminałów,mrożonej kawy i dużych zbiorników wodnych.

Komentarzy: 2 + Dodaj komentarz

  • jak mozna samemu uzyskac taka rowniutka baze nawiasowa? czy sa do tego jakies wzory, do odrysowania?

  • Kiedyś zrobiłam sobie podobną odręcznie (o taką – http://warsztat.pucia.pl/2008/10/08/e-jak-elegantka/), chociaż było to dość skomplikowane ;) Teraz można odrysować np. od gotowego papieru albo kupnej tekturowej bazy, albo poszukać np. w grafice Google „bracket shapes template” :)

Napisz komentarz

Menu




Design Team

magic stamp!

Banner – Kupuję Na-Strychu

Zapraszamy!

V Ogólnopolski Zlot Scrapbookingu

Facebook

Archiwum

Google Friends

Pomagamy Albertowi

Twój 1% ma znaczenie