Cze
1
2011

Jak poszarpać pudełko

No dobra, nie całe pudełko, tylko trochę papiery z wierzchu 😉

Czerwiec Miesiącem Mediów Na Strychu

Startujemy właśnie z naszą czerwcową zabawą z mediami, i ja zaczęłam od pudełka – lubię sobie czasem jakieś pudełeczko ozdobić, a dawno nie miałam okazji. Wybrałam nieduże pudełko od karmelowej herbaty Lipton, bo fajnie się zamyka, co, jak się okaże na końcu, nie jest bez znaczenia.

Nie lubię obklejać pudełek „dookoła”, jednym kawałkiem papieru, bo nigdy nie udaje mi się takiego kawałka prawidłowo dociąć – mój patent to malowanie krawędzi pudełka farbą i przyklejanie tylko papierowych prostokątów odpowiedniej wielkości na każdej ze ścianek. Po przetarciu krawędzi papierem ściernym (gładka, tekturowa powierzchnia jest bardzo śliska, co utrudnia malowanie) pomalowałam je najpierw beżową akrylówką z dabberka (bardzo wygodne), a po jej wyschnięciu – dodałam bladozieloną farbę pękającą (Distress Crackle Paint). Potraktowane w ten sposób pudełko prezentuje się następująco:

Pudełko 1

Przygotowałam papier do oklejenia – najpierw na wieczko (zaokrągliłam niektóre rogi zaokrąglaczem):

Pudełko 1

A potem na poszczególne ścianki:

Pudełko 1

Jak widać krawędzie zostały potuszowane na brązowo i poszarpane. W niektórych miejscach zrobiłam większe przedarcia i dokleiłam pod spodem dodatkowy skrawek papieru, dla stworzenia wrażenia warstwowości 😉
Oklejone pudełko wyglądało tak:

Pudełko 1

Żeby dodać trochę koloru – popsikałam delikatnie Glimmer Mistami:

Pudełko 1

W ten sposób powstało lekko postarzone i trochę poszarpane pudełeczko, które można sobie dowolnie ozdobić, np. tak:

Pudełko 1

Pudełko 1

Pudełko 1

To właśnie poszarpane pudełeczko zostanie niebawem napełnione skrapkowymi przydasiami-niespodziankami i pojedzie na zlot scrapbookingowy do Warszawy – stąd istotna rola zamknięcia. Mnie samej w tym roku niestety nie uda się przyjechać, ale pudełeczko na tradycyjną pudełkową wymianę będzie, i mam nadzieję, że sprawi przyjemność osobie, która je wylosuje 🙂

Wykorzystane produkty:

Powiązane posty

O Autorze:

Szczecinianka, skrapująca mama dwóch córek, miłośniczka kryminałów,mrożonej kawy i dużych zbiorników wodnych.

komentarzy 15 + Dodaj komentarz

  • this is a very nice creation ! I love the style, the colours, the papers, the brads !
    Congrats !
    Bravo !

  • Fajny pomysł na wykorzystanie pudełka po herbacie 🙂 Może spróbuję 🙂
    A wykonanie świetne!

  • Genialny pomysł!!:) do tej pory wyrzucałam te pudełeczka…ale nie popełnię już tego błędu 🙂
    Szkoda, że dopiero dziś tutaj zajrzałam, wczoraj sama zrobiłam pudełko a w szufladzie leżą 2 takie z herbatą…:)

  • Byłabym bardzo wdzięczna za informację gdzie mogłabym nabyć edge distresser który został użyty do strzępienia 🙂 Szukam, szukam i szukam, i nie mogę nigdzie znaleźć.

  • Bardzo dziękuję za Wasze miłe komentarze 🙂
    Coraline – ja ten distresser kupiłam strasznie dawno i nie pamiętam, gdzie. Jest też podobne urządzenie Tima Holtza, troszkę mniejsze i z kilkoma „ostrzami”, ale tak naprawdę zupełnie taki sam efekt można osiągnąć za pomocą nożyczek albo nożyka. Osobiście wygodniej mi distresserem, ale jak się nie ma, co się lubi… 😉

  • Super ,Super,super ,,,,,przepiekne .

  • Jesteś niesamowita.
    Niby takie proste pudełko po herbacie a jaki efekt!

    Może i ja spróbuję

  • …to się lubi co się ma 😀 ja już od dłuższego czasu jestem „zaprzyjaźniona” z nożykiem ale chyba nadszedł czas na zmiany 🙂 Bardzo dziękuję za informację, myślę, że skuszę się na wspomniane przez Ciebie urządzenie Tima Holtza 🙂

  • ojej… myślałam prawie do samego końca, ze to post piekielnej :)))

    fajne pudełko, sama chyba muszę się zebrać do swojego 🙂

  • Genialny efekt !

  • pudełeczko niczego sobie 😉
    :))))

  • Świetne pudełko, w życiu bym nie wpadła, że to po herbatce…

  • Cudne pudełeczko, lekkie, delikatne!

  • śliczne pudełko!

  • Super kurs.. już wypróbowałam.. 🙂

Napisz komentarz

Menu

Design Team

Zapraszamy!

Banner – Kupuję Na-Strychu

Facebook

Sorry! No Instagram Shortcode Found.

Archiwum

Pomagamy Albertowi

Twój 1% ma znaczenie