Maj
27
2011

Niezbędne w scrapbookingu: Klej – jaki i do czego? cz.2

Po zapoznaniu się w pierwszej części artykułu z klejami „do wszystkiego” czas na preparaty do zadań specjalnych.

Do szybkiego klejenia drobnych, trójwymiarowych elementów, takich jak guziki, koraliki, metalowe ozdoby nadają się tzw. kropki kleju – klejące „glutki”, takie, jakimi są przyklejane np. gratisy w gazetach. Kropki dostępne są w różnych wielkościach i grubościach, kleją natychmiast, nie brudzą i są łatwe w użyciu. Ich wada – przyklejony taką kropką element wprawdzie trzyma się papieru, ale jest nadal w pewnym stopniu ruchomy, bo kropka nie zasycha, tylko pozostaje elastyczna. Jeśli kartkę z tak przyklejonymi ozdobami włożymy do koperty i wyślemy – po dotarciu do adresata jej konstrukcja może być trochę poprzesuwana.

Kropki kleju

Jeśli za pomocą kropek kleju przykleimy wycięte elementy papierowe uzyskamy również efekt 3d, ale w tym wypadku wygodniejsze będzie wykorzystanie dwustronnie klejącej pianki czyli taśmy albo kwadracików 3D. Można wykorzystać zwykłe taśmy piankowe dostępne w marketach budowlanych, ale te specjalistyczne do scrapbookingu są bardziej elastyczne, miękkie oraz lepiej i trwalej kleją. Taśma uszczelkowa do okien daje wprawdzie wyraźny efekt 3D, bo jest gruba, ale niestety – po jakimś czasie się odkleja. Kwadraciki są wygodne przy podklejaniu malutkich elementów, a taśma – do nieco większych, bo można dociąć taki kawałek, jaki nam akurat pasuje. Zarówno kwadraciki jak taśmy występują w różnych grubościach (od 1 do 3 mm), co daje możliwość różnicowania wysokości ozdób i tworzenia naprawdę trójwymiarowych prac. Nie trzeba od razu kupować wszystkich grubości – mając kwadraciki 1 mm łatwo uzyskamy grubsze, sklejając 2 lub 3 warstwy.

Urządzenie, które umożliwia klejenie bardzo trwałe i bardzo szybkie to pistolet na klej. W tej sprawie oddaję głos Kasiuli, która kleju w pistolecie używa i bardzo go poleca:

Główną jego zaletą jest to, że szybciej skleja. Nie miałabym cierpliwości, żeby magikiem przyklejać tasiemki, guziki czy metalowe zawieszki. Klejem na ciepło to jest momencik. Sklejone części bardzo mocno się trzymają, chociaż mam wrażenie, że to zależy od laseczek, jakie się do niego kupi. No i klei rzeczy, których magik czy inny klej nie przyklei (np. styropian, ceramikę, plastik, metal, folię…).

Na początku trzeba nauczyć się przyklejać tak, żeby nie było kleju widać. Jak się nałoży za dużo to bokiem wyjdzie, jak każdy klej, kiedy się go za dużo nałoży.

Wadą są „farfocle”, które się po klejeniu ciągają, trzeba poświęcić chwilkę, żeby te niteczki pościągać i (hmm jak to wytłumaczyć) jego wypukłość Tzn, że nałożona warstwa kleju jest dosyć gruba, nawet jak się go cieniutko nałoży to nie jest to tak cieniutko jak np. magikiem.

A co do samego sprzętu to powiem tak: zawsze miałam pistolety zwykłe, najzwyklejsze z marketu (koszt ok. 12zł za pistolet średniej wielkości). Działałam na nich kilka lat, miałam chyba z 3 sztuki, bo niestety z czasem padają. Ale u mnie było naprawdę mocno eksploatowane, więc nic dziwnego. Ostatnio kupiłam bezprzewodowy z lidla (cena ok 35zł) i jest o wiele lepszy. Jego zalety to przede wszystkim cienka końcówka, brak kabla, szybsze nagrzewanie i klej z niego nie leci jak nie jest używany. Tzn. leci troszkę, ale nie tak dużo jak z tych zwykłych.

Warto zaznaczyć, że klej w pistolecie nie nadaje się do sklejania papieru, w każdym razie na większych powierzchniach, głównie z tego względu, że nie da się go równomiernie rozprowadzić.

Oprócz papieru i drobnych ozdób bardzo często w skrapowych pracach używamy wstążek, tasiemek, koronek itp. i tu istotne jest, żeby preparat, którym je przyklejamy, nie przebijał, zostawiając nieestetyczne ślady. Dobrze sprawdzają się wspominane wcześniej wąskie, cienkie dwustronne taśmy klejące (błony klejowe), wygodne i czyste są również kleje w taśmie (dyspensery kleju mają wymienne wkłady). Do przymocowania wstążek możemy też wykorzystać wszelkie preparaty klejące w sposób „niewidzialny”, czyli przystosowane np. do klejenia kalki technicznej lub ozdobnych folijek.

Właśnie do takich przeźroczystych elementów nadaje się klej transferyczny (nazywany też czasem „kropkami kleju”, ale kropeczki te są mikroskopijnej wielkości). Ma on postać niewielkich arkuszy pokrytych drobniutkimi klejącymi kropeczkami – przyciska się do nich przeźroczysty element, a kropeczki przenoszą się na niego, tworząc delikatną klejącą warstwę, jednolitą – więc w zasadzie niewidoczną po „prawej stronie”. Wada – nie jest to mocny klej, łączy elementy dość słabo i bez problemu można je rozkleić.

Klej transferyczny

Nieco bardziej trwale kalkę techniczną lub folię przykleimy za pomocą dwustronnej taśmy klejącej (cienkiej, nie 3d), ale wówczas tracimy nieco na przeźroczystości materiału, staje się on bardziej mleczny.

Jeszcze innym rozwiązaniem jest w tym wypadku klej w sprayu. Element, który chcemy przykleić wkładamy do pudełka, tam psikamy (niezbyt obficie – to trzeba sobie przećwiczyć) klejem i przyklejamy.

Jeśli nie dysponujemy powyższymi preparatami, to cienkie wstążki, sztuczne koronki i generalnie wszystkie przeźroczyste rzeczy możemy albo przyczepiać czymś innym niż klej (ćwieki, nity, zszywki, szwy maszynowe/ręczne) albo dawać niewielkie kropki Magica w mało widocznych miejscach i zamaskować je później z wierzchu np. perełką, kwiatkiem itp.

Na koniec – jeszcze kilka klejowych „wynalazków”, które nie są absolutnie niezbędne, ale mogą się przydać i ułatwić życie.

Klej w długopisie – (KLIK) dzięki aplikatorowi, który wygląda jak nieco większa wersja końcówki długopisowej jest bardzo precyzyjny, umożliwia czyste przyklejenie nawet bardzo drobnych albo ażurowych kawałków papieru.

ArteBanale wykorzystuje czasem cyjanopan:

Elementy trudne do sklejenia np. metal z plastikiem można łączyć za pomocą cyjanopanu. Trzeba jednak zachować dużą ostrożność, bo łapie błyskawicznie, najlepiej skleja skórę i jest bardzo ciekły, więc łatwo zalać sobie nim pracę… krótko mówiąc wymaga odrobiny wprawy. Nadaje się też do „wykańczania” sznurków, żeby się nie strzępiły.

Klej z brokatem/brokat w kleju – dostępny w różnych kolorach, nie służy do klejenia, tylko do ozdabiania.

Sypki brokat – robimy kropki albo wzorki Magicem, obsypujemy całość grubo brokatem, strząsamy nadmiar, zostawiamy do wyschnięcia. Jeśli chodzi o pokrywanie większych powierzchni to wygodniej chyba użyć brokatu w kleju i po prostu go rozsmarować. A jeśli ktoś jest mocniej zainteresowany tematem brokatu, zapraszam na kurs na bloga Mirabeel – tam znajdziecie kopalnię pomysłów i inspiracji.

Zdjęcia – można spokojnie przyklejać Magicem (trwale), są też specjalne taśmy do przyklejania zdjęć, dostępne w sklepach papierniczych albo fotograficznych.

Taśmy klejące ozdobne – papierowe (np. Tima Holtza) lub materiałowe, służą głównie jako ozdoba, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby za ich pomocą przymocować inne elementy na pracy – zdjęcia, kwiatki itp.

Taśmy ozdobne

Nie opisałam tutaj na pewno wszystkich dostępnych rodzajów klejących preparatów, które można wykorzystać w scrapbookingu – jest ich całe mnóstwo i ciągle pojawiają się nowe. Mam jednak nadzieję, że wiedza zawarta w tym artykule będzie pomocna i ułatwi Wam trochę życie 🙂

Przy pisaniu korzystałam z informacji dostępnych m.in. na forum Scrappassion, za podzielenie się wiedzą szczególnie dziękuję Karoli, Kasiuli, Kayli oraz ArteBanale i Mirabeel.

Powiązane posty

O Autorze:

Szczecinianka, skrapująca mama dwóch córek, miłośniczka kryminałów,mrożonej kawy i dużych zbiorników wodnych.

komentarzy 11 + Dodaj komentarz

  • Kolejny wspaniały artykuł!!!! Jeszcze nikt tak dokładnie nie opisał tego tematu.

  • wonderful masking tapes !!!

  • Wspaniały, wyczerpujący artykuł, mnóstwo przydatnych informacji, nie tylko dla początkujących! Super!

  • Bardzo dobry,edukacyjny artykuł.Przyda się wielu osobom.

  • Bardzo dziękuję 🙂 Cenne porady dla żółtodzioba, takiego jak ja.

  • a gdzie można zakupić takie fajne taśmy papierowe ozdobne?? nigdzie nie mogę takich fajnych znaleźć?za wskazanie jakiegoś sklepu bardzo dziękuję

  • Taśmy dekoracyjne dostępne są np. w sklepiku Na Strychu: http://sklepik.na-strychu.pl/pl/searchquery/ta%C5%9Bma+dekoracyjna/1/full/5?url=ta%C5%9Bma,dekoracyjna

    Te ze zdjęcia to głównie taśmy materiałowe, kupione na ebayu. Papierowe to te z lewej strony, firmowane przez Tima Holtza, ale kompletnie nie pamiętam, gdzie i kiedy je kupiłam, na pewno dość dawno.

  • Mam pytanie, czym przymocować dżety, ćwieki czy nity do kozaków, jakim klejem?

  • Witam,
    Chciałam spytać jaki jest najlepszy klej który będzie trzymał bransoletkę z tasiem rypsowych oraz aksamitowych. Proszę o odpowiedź na emaila: ruda165@tlen.pl

  • Bardzo dobry i rzeczowy artykuł. Gratuluję i pozdrawiam!

  • Nie wiedziałam, że tyle różnych klejów się używa w scrapbookingu 🙂 Fajnie, że tak ładnie opisałaś jaki do czego użyć

Napisz komentarz

Menu

Design Team

Zapraszamy!

Banner – Kupuję Na-Strychu

Facebook

Sorry! No Instagram Shortcode Found.

Archiwum

Pomagamy Albertowi

Twój 1% ma znaczenie