4
2011
Jeszcze inne kartki
Do pobawienia się nowymi, potworowymi papierami zaprosiliśmy tym razem gościa: Anię – Niebiesko_Oką. Ania jest wirtuozem brokatu, mistrzynią łączenia wzorów i niewyczerpanym źródłem kreatywnych pomysłów na wykorzystanie najdziwniejszych stempli (jak np. liska). Jeśli nie wiecie, jak zrobić świąteczną kartkę z narciarzem (albo z samolotem) albo jak zgrać różowe kropki z żółtą i niebieską kratką oraz białymi chmurkami – zajrzyjcie na bloga Niebiesko_Okiej. A tak wyglądają Pasiakowe potwory w połączeniu z Aniowym różem i brokatem: PS. [...]
3
2011
potworzaste wytwory :D
Nie będę się rozwodzić nad urokiem tych papierków, bo to że są świetne każdy widzi ;D Tną się same, a skubane potworki się same w pracach zaczynają panoszyć. Papierki świetnie mi przypasowały do kartek dziecięcych i do kalendarza z moim synkiem. Uwielbiam to zdjęcie, jego psotna minka idealnie pasuje do psotnych papierków
3
2011
Startujemy z programem rabatowym…
… dla osób indywidualnych oraz dla tych co podjęli ryzyko i działają na własną rękę
2
2011
Niepotworne kartki
Potworne papiery Pasiakowej doskonale oddają klimat w stosunkach rodzinnych (i nie tylko) między starszyzną i nieletnimi O tym, że tak jest, mogliście się przekonać oglądając albumy Tores i Arte Banale. Jako że w ostatnich latach niewiele mam wspólnego z rozbrykanymi potworkami i potworne klimaty stały mi się obce więc do zrobienia kartek użyłam niepotwornych części kolekcji. Z moich kartek powiało klimatem, który na pierwszy rzut oka, ciężko znaleźć w potwornym projekcie Pasiakowej.
1
2011
Potworne wakacje:)
Gdy zobaczyła pierwszy raz projekt potwornych papierów Pasiakowej byłam zachwycona – takie pozytywne, zakręcone, kolorowe – myślałam sobie. Ale gdy dostałam te papiery do rąk własnych okazało sie, że są jeszcze piękniejsze, jeszcze bardziej kolorowe i „potwornie” zabawne. Tak jak pewnie większość z was skojarzyłam je od razu z małymi, rozwrzeszczanymi, szalejącymi dzieciakami…tylko, że moje potwory nie są już takie małe i co teraz ??? Ano usiadłam nad stosem albumów (tak, tak w tamtych czasach [...]


Autor:
















