Sty
2
2011

Wymarzona podróż

Jestem raczej gatunkiem osiadłym i nie ciągną mnie podróże oraz zwiedzanie obcych miejsc, ale jest jedno takie miasto, które bardzo, z całych sił, chciałabym zobaczyć – San Francisco. Nie mam pojęcia, skąd mi się wzięło to marzenie, ale ile razy widzę zdjęcia tych stromych uliczek, tyle razy tak strasznie! chcę tam pojechać i być! A na razie grudniowe, podróżnicze wyzwanie z forum Scrappassion zmobilizowało mnie do zrobienia skrapa na ten temat.

Scrap 30×30, zdjęcia miasta autorstwa mojego męża, na dole, w największym z ruloników – journaling na temat.

Stany, Stany...

Przy okazji przeprowadziłam pewien eksperyment, mianowicie wykorzystałam maskę… jako stempel 😉 Chciałam mieć wzór fal odbity białą farbą. Fale wycięłam dziurkaczem brzegowym w sztywnej folii, ale nie przylega ona do papieru na tyle dobrze, żeby nie odstawać przy ciapaniu farbą – wzór się zamazywał. Zrobiłam więc odwrotnie – pomazaną farbą folię przycisnęłam do papieru i tada! O to mi chodziło 🙂 Naprawdę, sama siebie nie poznaję, Tores i mazanie farbą?

W skrapie wykorzystałam m.in.:

Powiązane posty

O Autorze:

Szczecinianka, skrapująca mama dwóch córek, miłośniczka kryminałów,mrożonej kawy i dużych zbiorników wodnych.

komentarze 2 + Dodaj komentarz

  • super super super. eksperyment udany, fale są b. fajne 🙂

  • bardzo udany scrap 🙂 fale świetnie wyglądają!

Napisz komentarz

Menu

Design Team

Zapraszamy!

Banner – Kupuję Na-Strychu

Facebook

Sorry! No Instagram Shortcode Found.

Archiwum

Pomagamy Albertowi

Twój 1% ma znaczenie