30
2010
Lost @ Found – albumowo raz jeszcze
Najwyraźniej w kolekcji Lost@Found MME jest coś inspirującego do robienia albumów, bo nie tylko Nimuszka ale ja również pocięłam ją właśnie w tym celu. Mój album powstał na czterdziestą rocznicę ślubu moich teściów i jest oprawą dla zdjęć z sesji, którą osobiście wykonałam w dniu ich rubinowych godów. Z oczywistych względów pozwoliłam sobie nieco zatrzeć zdjęcia, choć uważam, że moi modele spisali sie na medal:) i ujęcia są doprawdy wzruszające i bardzo, bardzo naturalne.
Album ma rozmiary 20cm/18cm, czyli nieco nietypowe. Okładka jest bardzo gruba i solidna, dodatkowo zabezpieczona dociętą do tych rozmiarów folią przezroczystą o grubości 0,3 cm.
Oprócz papierów Lost@Found użyłam również pieczątek i ćwieków z tej kolekcji.
A oto rezultaty:
Wykorzystałam:

Autor:




























Album jest wspaniały! niby dość prosty w formie, ale bardzo efektowny!