13
2010
Journaling, cz.4 – Podsumowanie i losowanie
Z Waszych komentarzy pozostawionych pod trzema częściami artykułu wynika, że rzeczywiście pisanie na skrapach nie zawsze jest rzeczą łatwą. Trudno nam się otworzyć, boimy się śmieszności. Nasze własne słowa na piśmie wydają się banalne i sztywne. Myślę, że wiele z tego ma miejsce, bo po prostu nie jesteśmy _przyzwyczajone_ do pisania. Zapisanie własnych słów sprawia, że stają się jakby obce, bo jesteśmy oswojone z ich słyszeniem, a nie z patrzeniem na nie. Jak się przyzwyczaić? Pisać! Pisać, pisać, pisać, aż stanie się to swobodne.
Oribella założyła notes, w którym na bieżąco opisuje to, co się dzieje – oprócz ćwiczenia w pisaniu na pewno pomoże to później w odtworzeniu wielu ważnych chwil, które dziwnie szybko umykają z pamięci. A Muma w ramach ćwiczeń wymyśliła sobie zadanie stworzenia albumu z przewagą journalingu – zakładając z góry, że będziemy pisać, trochę inaczej od początku podchodzimy do pracy. Natomiast u Michelle znalazłam piękny journaling w formie listy (o czym pisałam w pierwszej części artykułu) – ten przykład pokazuje, że nawet wspomnienia można zapisać w punktach:

Na pewno to, co napisałam w ciągu ostatnich tygodni, nie wyczerpuje tematu – sposobów na journaling jest tyle, ile skraperek, każdy ma własne pomysły i triki. Zebrałam i uporządkowałam niewielką część tej wiedzy, i cieszę się, jeśli komuś może się to przydać. Nadal czekam na Wasze komentarze, uwagi – być może kiedyś wrócimy do tematu.
A teraz czas na losowanie upominku, który wygląda tak:

Pod artykułami o journalingu komentarze zostawiło szesnaście osób:
1.Barbarella
2.Mumkaa
3.Joasia*
4.Plakatowka
5.Niebiesko_Oka
6.ArteBanale
7.Evela
8.Patrycja
9.15-latka
10.Szataniolek
11.Fejferek
12.Oribella
13.Lily
14.Lijden
15.Qrcza-k
16.Karola
W losowaniu pomógł uprzejmie random.org, wybierając numer:

10 – czyli nagrodę otrzymuje Szataniołek. Gratulacje! Szataniołku, proszę, prześlij mi swój adres na maila magda (at) list.pl
A po nowym roku znowu coś napiszę

Autor:
















Wchodziłam codziennie z niecierpliwością wyczekując wyników i przyznam szczerze, nie wierząc, że właśnie ja mogę wygrać ten zestaw. A tu taka miła niespodzianka na święta mnie czeka. Bardzo dziękuję, dzięki Wam chyba zacznę wierzyć w swoje szczęście
.
Gratuluje.
Bytheway nawet nie wiedziałam ze ma byc losowanie xD
Tores naprawdę wielkie dzięki za poruszenie tematu, z jurnalingiem trzeba się rzeczywiście oswoic:)
Szataniołkowi gratuluję:)