Gru
6
2010

Journaling cz.3 – czym, na czym i jak pisać

Kiedy już wiemy, co napisać, pojawia się kwestia wyboru formy – a ponieważ możliwości jest nieskończenie wiele, podam tylko parę przykładów i wskazówek, o czym warto pamiętać.

1. Przemyśl i zaplanuj to, co chcesz napisać. Zapisz pierwszą wersję na brudno, wprowadź ewentualne poprawki, rozplanuj ułożenie tekstu na stronie, jego wielkość, kolor itd. i dopiero wtedy stwórz ostateczną wersję (pomijam przypadki działania pod natchnieniem i w twórczym szale).

2. Tekst niekoniecznie musi być zblokowany w jednym miejscu – możesz pisać swobodnie np. wzdłuż krawędzi zdjęcia/strony (tu praca Katasiaczka):

Katasiaczek1

dookoła dowolnych elementów skrapa:

Obserwuje

albo stworzyć własne linie, faliste, spiralne, proste, krzywe…

Wolfann

3. Możesz pisać bezpośrednio na bazie – tak jak robi to np. Mumkaa:

Mummka

albo na osobnym kawałku papieru – istnieje ogromna ilość gotowych karteczek/tagów do journalingu, (sporo dostępnych w sklepiku Na Strychu – KLIK), stempli journalingowych w wielu wzorach i nieskończenie dużo możliwości wykorzystania wszystkiego, co mamy pod ręką, a na czym da się pisać. Dobierz taki sposób umieszczenia tekstu, który będzie stylistycznie pasował do całości pracy.

4. Journaling oprócz treści może mieć także ciekawą formę – zróżnicuj kształt i wielkość liter, używaj różnych czcionek, kolorowych pisaków, gotowych stempli, naklejek, słów/liter wyciętych z gazety… U Katasiaczka mamy przykład fajnego połączenia napisów stemplowych z wytłoczonymi na wytłaczarce:

Katasiaczek2

5. Pismo odręczne jest najbardziej osobiste (i najłatwiejsze) – jeśli chcesz napisać coś specjalnego, zwrócić się do kogoś bezpośrednio – napisz to własnoręcznie.

6. Drukowanie tekstu z komputera, oprócz możliwości dobrania czcionki w odpowiednim stylu pozwala także precyzyjnie dopasować wielkość bloku tekstu do miejsca, które chcemy na niego przeznaczyć w pracy. Najdłuższy tekst, jaki umieściłam na skrapie, był właśnie wydrukowany:

Ustka

7. Journaling nie zawsze musi być widoczny na pierwszy rzut oka. Bardziej osobiste teksty można umieścić w ukrytych kieszonkach np. pod zdjęciem – rozmaite skrytki, wystające fragmenty tagów, zrolowane i związane paski papieru z tekstem, są również ozdobą. Tak w albumie ukryła swój journaling ArteBanale:

Arte

8. Pisząc journaling możesz wybrać różne formy zwracania się do odbiorcy. Może to być wypowiedź skierowana bezpośrednio do osoby na zdjęciu (tak robi czasem np. Karola w skrapach ze swoją córeczką Różą):

Karola

albo tekst bez konkretnego adresata, zwyczajnie opisujący sytuację. Możemy też oddać głos osobie ze zdjęcia i stworzyć choćby krótki tekst w pierwszej osobie, np. taki, jaki uwieczniła na swoim skrapie Viva:

Viva

Wymyślanie tekstu do umieszczenia w pracy, a potem szukanie dla niego odpowiedniej formy – jest ciekawą częścią skrapowej twórczości, z nieograniczonymi możliwościami zabawy słowem i formą. Mam nadzieję, że trochę Was do tej zabawy zachęciłam – na pewno jeszcze nie raz zaskoczy mnie jakieś oryginalne, twórcze rozwiązanie journalingowe w Waszym wykonaniu. Do przyszłego tygodnia czekam na komentarze pod wszystkimi częściami artykułu, a w następny poniedziałek opublikuję małe podsumowanie i informację, kto z komentujących miał szczęście w losowaniu i otrzyma pakiet journalingowy nie tylko dla początkujących 😉

Jeszcze raz dziękuję dziewczynom, które pozwoliły na wykorzystanie swoich prac jako przykładów: Mona Lisie, Mumie, Lily, Katasiaczkowi, Wolfann, ArteBanale, Karoli i Vivie oraz wszystkim czytelnikom, szczególnie za pozostawione komentarze 🙂

Powiązane posty

O Autorze:

Szczecinianka, skrapująca mama dwóch córek, miłośniczka kryminałów,mrożonej kawy i dużych zbiorników wodnych.

komentarzy 9 + Dodaj komentarz

  • Prawdę mówiąc Twoje artykuły są chyba najbardziej wartościowymi informacjami na temat scrapbookingu, jakie do tej pory znalazłam, cieszę się, że trafiłam na tą stronę.
    I chyba poddałaś mi pomysł do nowego scrapa, bo nie wiedziałam, jak umieścić tekst na bardzo wzorzystym tle 🙂

  • Szataniołku – dziękuję, strasznie mi miło 🙂 I bardzo się cieszę, że jest to dla kogoś przydatne.
    Jak zrobisz skrapa, to koniecznie daj linka!

  • Dla mnie jako początkującej twoje instrukcje są naprawdę mega przydatne. Jeszcze nie brałam się za scrapy ale mam zamiar w najbliższym czasie zrobić album więc na pewno wykorzystam zdobytą tu wiedzę.

  • Prawda, prawda, mnie też czyta się z zainteresowaniem Twoje Tores porady. Bo jurnaling, to jednak dla mnie nowa, pomału odkrywana kraina, rzec by można, „chciałoby się, a boję się”:) Ale zaczęłam pisac notatki z grudnia, jak postanowiłam:)
    A w scrapach, cóż, tu się jeszcze boję:), za to we wpisach do wędrowników zamieszczam czasami notatki, np. w swoim wędrującym dawno temu zapisałam moje spełnione marzenia „na okrągło” http://oribella-hobby.blogspot.com/2010/10/7-wedrujace-albumy.html

  • Tores popieram Dziewczyny. Jednym słowem KAWAŁ DOBREJ ROBOTY

  • Magda, fantastyczny artykuł, Twoje pisanie czyta się z największą przyjemnością! Mnóstwo wartościowych słów i porad! Dziękuję za wykorzystanie mojej skromnej pracy! Czekam na kolejne artykuły!

  • Tores – świetne, naprawdę świetne są twoje teksty i serio zacznij sie zastanawiać czy nie napisać książki!

  • Dziewczyny jesteście niesamowite! Od niedawna zajmuję się scrapbookingiem i non stop szperam po różnego typu stronkach, blogach i innych przydatnych zakątkach zgłębiając tajniki tej jakże fascynującej sztuki. Chciałabym zostawić tu słówko pochwały nie tylko dla autorki powyższego artykułu (choć przyznać trzeba, że prosta forma przekazu, inspirujące zdjęcia i ciekawe koncepcje w nim zawarte odkrywają kolejne pola manewru dla takiego laika, jak ja 🙂 motywując do dalszych twórczych poszukiwań), ale i dla autorek prac wykorzystanych w powyższym artykule – są świetne. W każdej z nich można znaleźć jakiś fascynujący, inspirujący detalik. Tak trzymać. Z niecierpliwością czekam na kolejne dobre rady 🙂

  • Dziękuję za artykuł =] Dowiedziałam się bardzo dużo przydatnych rzeczy, a jako początkująca w journalu, wiele przydatnych rzeczy =] Już wiem, że zrobiłam pierwszy błąd, bo właśnie działałam pod wpływem chwili pisząc swoje słowa i faktycznie powinnam to bardziej przemyśleć:/ Ale nic to =] Następnym razem wyjdzie lepiej =]

Napisz komentarz

Menu

Design Team

Zapraszamy!

Banner – Kupuję Na-Strychu

Facebook

Sorry! No Instagram Shortcode Found.

Archiwum

Pomagamy Albertowi

Twój 1% ma znaczenie